Otrzymuję wiele e-maili. Często dotyczą one święcenia Szabatu lub też tego, co można jeść, a czego nie. Okazuje się, że autorami tych wiadomości są często członkowie lub sympatycy Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego, w skrócie KADS. Na naszej stronie nieraz już pisaliśmy o fałszywych doktrynach Kościoła Rzymskokatolickiego, czy też Świadków Jehowy. Nie są to kościoły Boże, choć za takie się uważają, jednocześnie twierdząc, że tylko u nich jest zbawienie... Teraz uznałem, że trzeba na łamach naszej strony również jasno określić, czy KADS to wyznanie chrześcijańskie.

Na pytanie "Kim jesteśmy" KADS odpowiada:

"Jesteśmy chrześcijanami. Jako wspólnota ludzi wierzących w Boga opieramy swoją wiarę na Piśmie Świętym. Naszym największym pragnieniem jest odkrywanie napełnionego miłością charakteru Bożego i na tej podstawie budowanie głębokiej relacji z naszym Stwórcą i Zbawicielem."

Na swojej stronie w zakładce "Zasady wiary" KADS stwierdza:

"Kościół Adwentystów Dnia Siódmego przyjmuje Biblię za swe jedyne credo i wyznaje podstawowe zasady wiary jako nauki płynące z Pisma Świętego. Zasady te, przedstawione poniżej, stanowią wykładnię nauk Pisma Świętego, tak jak je rozumie i wyraża Kościół."

Czy jest to prawda? Czy KADS opiera swoją wiarę na Piśmie Świętym? Czy wszystkie podstawowe zasady wiary wyznawane przez KADS faktycznie płyną z Pisma Świętego? W niniejszym artykule przeanalizujemy niektóre z nich. To powinno dać nam odpowiedź na pytanie, czy KADS jest wyznaniem chrześcijańskim. A więc zaczynamy :)

 

Zasada 24 - służba Jezusa w Niebiańskiej Świątyni

Na stronie KADS czytamy (wytłuszczenie moje):

"W niebie znajduje się świątynia, prawdziwy przybytek, który zbudował Pan, a nie ludzie. W nim sam Chrystus oręduje za nami, dając wierzącym dostęp do owoców swej pojednawczej ofiary złożonej kiedyś za wszystkich na krzyżu. Z chwilą wniebowstąpienia został On ustanowiony naszym wielkim Arcykapłanem i rozpoczął swoją wstawienniczą służbę symbolizowaną przez służbę arcykapłana w miejscu świętym ziemskiej świątyni. W roku 1844, przy końcu proroczego okresu 2300 lat, przystąpił [Jezus] do drugiej i ostatniej fazy swej służby pojednawczej, symbolizowanej przez służbę arcykapłana w miejscu najświętszym ziemskiej świątyni. Jest to dzieło przedadwentowej fazy sądu Bożego, która jest częścią dzieła ostatecznego pokonania grzechu symbolizowanego przez oczyszczenie starotestamentalnej świątyni hebrajskiej w Dniu Pojednania. W tej służbie, która była zapowiedzią tego, co wydarzy się w przyszłości, świątynia była oczyszczana krwią ofiar zwierzęcych. Jednak rzeczy niebiańskie oczyszczane są doskonałą ofiarą krwi Jezusa. Sąd przedadwentowy ukazuje istotom niebiańskim, kto spośród umarłych zasnął w Chrystusie i w związku z tym jest godny, by w Chrystusie dostąpić łaski udziału w pierwszym zmartwychwstaniu. Ukazuje również, kto spośród żyjących trwa w Chrystusie, zachowując przykazania Boże i wiarę Jezusa, będąc tym samym gotowym, aby dostąpić przemienienia i być wziętym do Jego wiecznego Królestwa. Sąd ten potwierdza, że Bóg zbawiając tych, którzy wierzą w Jezusa, postępuje w pełni sprawiedliwie. Deklaruje też, że ci, którzy zachowują wierność wobec Boga, otrzymają Jego Królestwo. Zakończenie tej służby Chrystusa wyznaczy koniec czasu łaski dla ludzi przed powtórnym Jego przyjściem." (Hbr 8,1-5; 4,14-16; 9,11-28; 10,19-22; 1,3; 2,16-17; Dn 7,9-27; 8,13-14; 9,24-27; Lb 14,34; Ez 4,6; Kpł 16; Ap 14,6-7; 20,12; 14,12; 22,12).

Skąd KADS wziął ten 1844 rok? Skąd wie, co się stało w tym roku w Niebie? Odpowiedzi należy szukać w życiu Williama Millera, kaznodziei amerykańskiego i pastora baptystycznego, żyjącego w latach 1782-1849. Nie posłuchał on zalecenia Pisma:

Lecz o tym dniu i godzinie nikt nie wie, nawet aniołowie niebiescy, tylko sam mój Ojciec. - Mat. 24:36-37

Wierzył, że w Biblii jest ukryta konkretna data przyjścia Pana Jezusa na ziemię. Zestawił kilka miejsc Pisma ze sobą, przeczytał to i owo innych autorów, dokonał własnej interpretacji i określił datę powrotu Pana Jezusa na ziemię, początkowo na rok 1843/1844, a ostatecznie na 22 października 1844 r. Wielu w to uwierzyło i poszło za tymi naukami. Jednak ku ich wielkiemu zdziwieniu w roku 1844 NIC SIĘ NIE WYDARZYŁO. Nie nastąpił koniec świata, a Pan Jezus nie powrócił na ziemię. Nastąpiło tak zwane "wielkie rozczarowanie". Nauki Millera okazały się fałszywymi proroctwami. Jednak nie wszyscy wyznawcy ruchu millerowskiego porzucili myśli o roku 1844 r. Jak podaje KADS na swojej stronie w zakładce "Historia Kościoła na świecie i w Polsce - Geneza":

"W wyniku rozczarowania, wiele tysięcy spośród uczestników ruchu Millera odeszło od niego. Część z nich zwróciła się jednak ku Biblii w poszukiwaniu przyczyn rozczarowania. Wkrótce doszli oni do wniosku, że powyższa data została wyliczona prawidłowo, ale milleryci błędnie zinterpretowali wydarzenia z nią związane. Poszukujący doszli do przekonania, że proroctwo Biblii przepowiadało, iż Jezus nie powróci w 1844 roku, ale że rozpocznie wtedy specjalną służbę w niebie dla tych, którzy idą w Jego ślady. Ta nauka stała się jedną z fundamentalnych zasad wiary przyszłych adwentystów."

 

Nawet zdrowy rozsądek podpowiada, że jeśli dane proroctwo okazuje się być fałszywym, to należy je odrzucić i nigdy do niego nie wracać. Jednak widzimy, że nie wszyscy uznali wyliczenia dot. 1844 r. za błędne. Cześć z żyjących wtedy osób postanowiła zmienić treść proroctwa na taką, której nikt nie będzie mógł naocznie zweryfikować. Wielką rolę odegrała tu pewna kobieta, o nazwisku Ellen Gould White... (o tej "prorokini" piszę na samym końcu artykułu). I tak powstała kluczowa doktryna KADS, której adwentyści trzymają się aż do dzisiaj.

Ta doktryna KADS, dzieląca dzieło pojednania dokonane przez Jezusa na dwie fazy, stoi w całkowitej sprzeczności z tym, co wydarzyło się na krzyżu. A tam przecież sam Pan Jezus powiedział "Wykonało się" (Ew. Jana 19:30).

W liście do Hebrajczyków, na który powołuje się KADS, czytamy:

Lecz Chrystus, gdy przyszedł jako najwyższy kapłan dóbr przyszłych, przez większy i doskonalszy przybytek, nieuczyniony ręką, to jest nienależący do tego budynku; Ani nie przez krew kozłów i cieląt, ale przez własną krew wszedł raz do Miejsca Najświętszego, zdobywszy wieczne odkupienie. (Hebr. 9:11-12)

oraz Jedną bowiem ofiarą uczynił doskonałymi na zawsze tych, którzy są uświęceni.  (Hebr. 10:14)

Wieczne odkupienie wierzących zostało już dokonane poprzez przelaną świętą krew Jezusa. Ofiara złożona przez Jezusa uczyniła na zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni - wierzących w Jezusa. List do Hebrajczyków mówi o tym wszystkim w czasie przeszłym dokonanym. Zaiste, WYKONAŁO SIĘ! Polecam studium listu do Hebrajczyków, gdzie mówimy o tym wszystkim znacznie szerzej.

 

Jednocześnie apostoł Paweł napisał pod natchnieniem Ducha Świętego do Kolosan:

Ponieważ upodobał sobie Ojciec, aby w nim zamieszkała cała pełnia; I żeby przez niego pojednał wszystko ze sobą, czyniąc pokój przez krew jego krzyża; przez niego, mówię, to, co jest na ziemi, jak i to, co jest w niebie. I was, którzy kiedyś byliście obcymi i wrogami umysłem w niegodziwych uczynkach, teraz pojednał; W jego doczesnym ciele przez śmierć, aby was przedstawić jako świętych, nieskalanych i nienagannych przed swoim obliczem; Jeśli tylko trwacie w wierze, ugruntowani i utwierdzeni, niedający się odwieść od nadziei ewangelii, którą usłyszeliście, a która jest głoszona wszelkiemu stworzeniu pod niebem, której ja, Paweł, stałem się sługą; (Kol. 1:19-23)

Jak wyraźnie widać, wierzący w Jezusa Kolosanie byli już pojednani z Bogiem przez krew Jezusa przelaną na krzyżu. Nie musieli czekać na rok 1844 rzekomego rozpoczęcia "ostatecznego pokonania grzechu" przez Jezusa, jak fałszywie naucza KADS.

 

Doktryna roku 1844 jest kluczową w KADS. Stanowi fundament, bez którego KADS nie mógłby istnieć. Dlatego tak zaciekle jest broniona, pomimo oczywistych dowodów na to, że jest to doktryna fałszywa. "Sąd przedadwentowy" wymyślony przez KADS jest naocznie nie do zweryfikowania. Jednocześnie jednak mamy Pismo Święte, które ABSOLUTNIE takiej doktryny nie potwierdza. Podobnie jak nie potwierdza codziennego fizycznego przychodzenia na ziemię Jezusa w postaci katolickiej eucharystii, czy też niewidzialnego powrotu Jezusa w roku 1914, jak podają ŚJ.  

Każda osoba w historii, która próbowała wyliczyć i podać datę powrotu Jezusa na ziemię, poniosła klęskę. Dlaczego? Tak jak już wspomniałem, "o tym dniu i godzinie nikt nie wie". Wiemy jedynie, że jesteśmy coraz bliżej przyjścia Pana. Więcej o tym można przeczytać w dobrej książce autorstwa Dave'a Hunta "Jak blisko jesteśmy?".

 

Zasada 13 - Ostatek i jego misja

KADS twierdzi:
"Powszechny Kościół Boży składa się z tych, którzy szczerze wierzą w Chrystusa. Jednakże w czasach końca, podczas ogólnego odstępstwa, powołany został „ostatek”, który ma zachowywać przykazania Boże i posiadać wiarę Jezusa. „Ostatek” ten zwiastuje nadejście godziny sądu, rozgłasza zbawienie w Chrystusie i zapowiada Jego zbliżające się powtórne przyjście. Poselstwo to występuje w symbolu trzech aniołów z Księgi Objawienia (rozdz. 14.) i związane jest nierozerwalnie z dziełem sądu w niebie, na ziemi zaś uwidacznia się w dziele pokuty i odnowy. Każdy wierzący powołany jest do osobistego uczestnictwa w tym ogólnoświatowym posłannictwie." (Ap 12,17; 14,6-12; 18,1-4; 2 Kor 5,10; J 3.14; 1 P 1,16-19; 2 P 3,10-14; Ap 21,1-14).

KADS uważa się za wybrańców, za "Bożą resztkę" (zobacz koniecznie zasadę nr 13 w materiale wideo "Zasady wiary" KADS). W tym nie różni się od KRK czy ŚJ, którzy też mają się za wybrańców. A co Pismo mówi o Bożej resztce? Są to posłuszni Bogu Żydzi - więcej o tym w naszym artykule "Żydzi - naród wybrany przez Boga".
KADS, podobnie jak KRK i ŚJ, "wyrzucił" Izraela z Biblii i Bożego planu, i przypisał sobie mnóstwo rzeczy, należnych wyłącznie do Izraela. To jest plucie Bogu w twarz. Bóg nigdy nie odrzucił Izraela i nie zastąpił go KADSem, KRK, czy ŚJ. Kościół, jako wierzący z Żydów i pogan, oraz naród wybrany - Izrael, to kwestie funkcjonujące równolegle. Jednak to Żydzi będą przede wszystkim prześladowani w Wielkim Ucisku, czyli w dniu "utrapienia Jakuba", a nie ktokolwiek w ich miejsce! Jezus powróci, aby w pierwszej kolejności walczyć za Izrael, ujrzą go wtedy wszyscy - zob. Zahariasza 14 rozdział.

Przypisywanie sobie przez KADS wersetów z Apokalipsy w tym temacie (aniołowie, Boża resztka, z którą szatan będzie walczył) jest wielkim nadużyciem, dokładaniem i ujmowaniem z księgi Objawienia, co podlega karze:
Oświadczam zaś każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi: Jeśli ktoś dołoży coś do tego, dołoży mu też Bóg plag opisanych w tej księdze; A jeśli ktoś odejmie coś ze słów księgi tego proroctwa, odejmie też Bóg jego dział z księgi życia i ze świętego miasta, i z rzeczy, które są opisane w tej księdze. (Obj. 22:18-19)

 

Zasada 15 - Chrzest


KADS twierdzi:
"Przez chrzest wyznajemy wiarę w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa oraz świadczymy o naszej śmierci dla grzechu i o tym, że naszym celem jest prowadzenie nowego życia. W ten sposób uznajemy Chrystusa za Pana i Zbawiciela, stajemy się Jego ludem i zostajemy przyjęci w poczet wiernych Jego Kościoła. Chrzest jest symbolem połączenia z Chrystusem, przebaczenia grzechów i otrzymania Ducha Świętego. Obrzędu tego dokonuje się przez zanurzenie w wodzie. Warunkiem przystąpienia do chrztu jest wyznanie wiary w Jezusa oraz widoczna skrucha z powodu grzechu. Poprzedzone to jest zapoznaniem się z naukami Pisma Świętego i ich zaakceptowaniem." (Rz 6,1-6; Kol 2,12-13; Dz 16,30-32; 22,16; 2,38; Mt 28,19-20).

KADS myli się twierdząc, że to chrzest włącza w poczet wiernych Kościoła Jezusa. Człowiek staje się bowiem częścią Kościoła Chrystusa wyłącznie poprzez nowe narodzenie i zapieczętowanie Duchem Świętym. Tutaj widać wyraźnie, że dla KADS wiara w Jezusa to za mało, aby stać się częścią Kościoła Pana Jezusa.

W nim i wy położyliście nadzieję, kiedy usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego zbawienia, w nim też, gdy uwierzyliście, zostaliście zapieczętowani obiecanym Duchem Świętym; Który jest zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi odkupienie nabytej własności, dla uwielbienia jego chwały. (Efez. 1:13-14)

Oczywiście, chrzest u adwentystów włącza w poczet członków KADS, ale nie ma to nic wspólnego z biblijnym chrztem. Zachęcam do wysłuchania studium na temat chrztu, umieszczonego tutaj.

 

3) Zasada 19 - prawo Boże

KADS twierdzi:

"Wielkie zasady prawa Bożego zostały zawarte w dziesięciu przykazaniach i zilustrowane życiem Jezusa. Wyrażają Bożą miłość, wolę i cele przyświecające ludzkim działaniom i relacjom. Zasady te obowiązują ludzi żyjących we wszystkich stuleciach. Stanowią one podstawę przymierza Boga ze swym ludem i kryterium obowiązujące na sądzie Bożym. Poprzez działanie Ducha Świętego prawa te ukazują grzech i budzą w nas świadomość, że potrzebujemy Zbawiciela. Zbawienie jest w całości z łaski, a nie z uczynków, a jego owocem jest posłuszeństwo wobec przykazań. Posłuszeństwo to rozwija charakter chrześcijański i prowadzi do pomyślności. Jest dowodem naszej miłości wobec Pana, jak również naszej troski o bliźnich. Posłuszeństwo wynikające z wiary ilustruje jak wielka jest moc Chrystusa w przekształcaniu ludzkiego życia, co z kolei wzmacnia chrześcijańskie świadectwo. (Wj 20,1-17; Ps 40,7-8; Mt 22,36-40; Pwt 28,1-14; Mt 5,17-20; Hbr 8,8-10; J 15,7-10; Ef 2,8-10; 1 J 5,3; Rz 8,3-4; Ps 19,8-15)."

KADS twierdzi, że 10 przykazań dotyczy wszystkich ludzi we wszystkich stuleciach. W ten sposób miesza Stare Przymierze i jego prawo (prawo Mojżeszowe) z Nowym Przymierzem i jego prawem. Nie tylko KADS tak robi. 10 przykazań zostało dane Żydom i tylko Żydom. Spójrzmy na to, jaki początek ma Dekalog zapisany w księdze Wyjścia w 20 rozdziale, 1 i 2 werset:

I Bóg mówił te wszystkie słowa: Ja jestem PAN, twój Bóg, który cię wyprowadził z ziemi Egiptu, z domu niewoli. 

Kogo Bóg wyprowadził z ziemi egipskiej? Czy pogan? Poganie nigdy nie podlegali prawu Mojżeszowemu, w tym 10 przykazaniom, w ramach Starego Przymierza. Tym bardziej nie podlegają temu prawu w ramach Nowego Przymierza. Oczywiście, poganin narodzony na nowo również nie kradnie, nie morduje, nie cudzołoży..., gdyż nie jest bez prawa Bożego. Kradzież, morderstwo i cudzołóstwo są złe i taką naukę mamy też w listach apostolskich, mówiących o treści prawa Nowego Przymierza.
W tym miejscu zachęcamy do wysłuchania wykładów "Przymierze z Synaju i Nowe Przymierze w Piśmie Świętym".

 

4) Zasada 20 - sobota / zasada 22 - Chrześcijańskie zachowanie

KADS twierdzi (wytłuszczenie moje):

"Łaskawy Stwórca po sześciu dniach dzieła stworzenia odpoczął dnia siódmego, ustanawiając sobotę pamiątką stworzenia dla wszystkich ludzi. Czwarte przykazanie niezmiennego prawa Bożego wymaga, by przestrzegać tego siódmego dnia — soboty — jako dnia odpoczynku, czci i służby, zgodnie z nauką i przykładem Jezusa, Pana szabatu. Sobota jest dniem cudownej społeczności z Bogiem i bliźnimi. Jest także symbolem naszego odkupienia w Chrystusie, znakiem uświęcenia, dowodem naszej lojalności wobec Boga oraz przedsmakiem wieczności w Królestwie Bożym. Sobota jest niezmiennym znakiem wiecznego przymierza między Bogiem a Jego ludem. Radosne przestrzeganie tego czasu od wieczora do wieczora, od zachodu słońca do zachodu słońca, jest uczczeniem boskiego dzieła stworzenia i odkupienia." (Rdz 2,1-3; Wj 20,8-11; Łk 4,16; Iz 56,5-6; 58,13-14; Mt 12,1-12; Wj 31,13-17; Ez 20,12.20; Pwt 5,12-15; Hbr 4,1-11; Kpł 23,32; Mr 1,32).

"Zostaliśmy powołani do bycia ludem pobożnym, myślącym, czującym i działającym zgodnie z zasadami biblijnymi we wszystkich aspektach życia osobistego i społecznego. Aby Duch Święty odtworzył w nas charakter naszego Pana, angażujemy się wyłącznie w takie sprawy, których owocem w naszym życiu będą czystość, zdrowie i radość. Oznacza to, że nasze przyjemności i rozrywki powinny odpowiadać najwyższym chrześcijańskim standardom smaku i piękna. Niezależnie od różnic kulturowych, nasz ubiór powinien charakteryzować się prostotą, skromnością i czystością — jak przystoi tym, których prawdziwe piękno widoczne jest nie tyle w wyglądzie zewnętrznym, co w niezniszczalnym klejnocie łagodnego i cichego ducha. Oznacza to także, że powinniśmy mądrze troszczyć się o nasze ciała, ponieważ są one świątynią Ducha Świętego. Obok odpowiedniego ruchu fizycznego i odpoczynku, mamy również stosować możliwie najzdrowszą dietę i wstrzymywać się od pokarmów określonych w Piśmie Świętym jako nieczyste. Ponieważ napoje alkoholowe, tytoń, narkotyki i niewłaściwie stosowane środki lecznicze, są szkodliwe dla naszego zdrowia, mamy wstrzymywać się także i od nich. Zamiast tego powinniśmy angażować się we wszystko, co prowadzi nasze myśli i ciało do posłuszeństwa Chrystusowi, który pragnie, aby nasze życie było w pełni wartościowe, radosne i dobre." (Rz 12,1-2; 1 J 2,6; Ef 5,1-21; Flp 4,8; 2 Kor 10,5; 6,14—7,1; 1 P 3,1-4; 1 Kor 6,19-20; 10,31; Kpł 11,1-47; 3 J 2).

Jest to znak rozpoznawalny KADS. Zwodniczy nakaz święcenia soboty / Szabatu przez wierzących z pogan będących uczestnikami Nowego Przymierza jest wynikiem wspomnianego wyżej wymieszania przez KADS Starego Przymierza z Nowym i ich praw.
Sobota + przestrzeganie diety żydowskiej, są niczym innym jak dodawaniem do wiary i łaski okazanej w Jezusie Chrystusie. Niby KADS twierdzi, że zbawienie jest z łaski przez wiarę, nie z uczynków, ale czy można być Adwentystą i nie obchodzić soboty oraz jeść wieprzowinę?
W liście do Galacjan Apostoł Paweł zganił w ostrych słowach adresatów za to, że dali się okłamać i będąc w Nowym Przymierzu chcą dodatkowo przestrzegać prawa Mojżeszowego. W rozdziale 3 czytamy:

O głupi Galaci! Któż was omamił, abyście nie byli posłuszni prawdzie, was, przed których oczami został wymalowany Jezus Chrystus i wśród których został ukrzyżowany? Tego tylko chciałbym się od was dowiedzieć: Czy przez uczynki prawa otrzymaliście Ducha, czy przez słuchanie wiary? Tak głupi jesteście? Rozpoczęliście duchem, a teraz kończycie ciałem? (Gal. 3:1-3)

 

Obchodzenie Szabatu i przestrzeganie diety żydowskiej są częścią prawa Mojżeszowego, któremu nawróceni z pogan nie podlegają - zobacz Dz. Ap. 15 rozdział. Szabat został dany Żydom jako znak wieczny, między nimi a Bogiem (a nie między Bogiem a poganami):

Dlatego synowie Izraela będą przestrzegać szabatu, zachowując szabat przez wszystkie pokolenia jako wieczną ustawę. Jest on wiecznym znakiem między mną a synami Izraela, bo w sześć dni PAN uczynił niebo i ziemię, a siódmego dnia przestał i odpoczął. (2 Mojż. 31:16-17)

O Szabacie mówimy także podczas 97 i 98 lekcji studium Ew. Mateusza.

 

KADS twierdzi, że należy troszczyć się o własne ciało (stosować najzdrowszą dietę, powstrzymywać się od pokarmów nieczystych), gdyż "są one świątynią Ducha Świętego". Zobaczmy ten werset Pisma z 1 listu do Koryntian w kontekście.

Czyż nie wiecie, że wasze ciała są członkami Chrystusa? Czy więc wezmę członki Chrystusa i uczynię je członkami nierządnicy? Nie daj Boże! Czyż nie wiecie, że ten, kto się łączy z nierządnicą, jest z nią jednym ciałem? Dwoje bowiem, mówi on, będą jednym ciałem. Kto zaś się łączy z Panem, jest z nim jednym duchem. Uciekajcie od nierządu. Wszelki grzech, który człowiek popełnia, jest poza ciałem. Lecz kto dopuszcza się nierządu, grzeszy przeciwko własnemu ciału. Czyż nie wiecie, że wasze ciało jest świątynią Ducha Świętego, który jest w was, a którego macie od Boga, i nie należycie do samych siebie? Drogo bowiem zostaliście kupieni. Wysławiajcie więc Boga w waszym ciele i w waszym duchu, które należą do Boga. (1 Kor. 6:15-20)

Czy mowa tutaj jest o jakichkolwiek pokarmach? Absolutnie nie! Paweł wskazuje Koryntianom na grzech nierządu i dopiero wtedy podaje, że ich ciało jest świątynią Ducha Świętego. Interpretowanie przedmiotowego wersetu niezgodnie z kontekstem jest rzeczą złą. Niestety, czynią tak nie tylko Adwentyści...

 

Oczywiście, obżarstwo jest grzechem, ale nie dlatego, że Duch Boży mieszka w człowieku narodzonym na nowo, lecz dlatego, że Pismo na to wskazuje wprost (Gal. 5:21). Podobnie zażywanie wszelkiego rodzaju trucizn (jak papierosy na przykład) też jest grzechem, gdyż człowiek świadomie działa na swoją niekorzyść, narażając się na choroby z własnej woli, z powodu własnych pożądliwości. Jednak jedzenie wieprzowiny grzechem nie jest, co więcej, należy dziękować Bogu za wszystko, co nam dał do jedzenia! (1 Tym. 4:4; 1 Mojż. 9:3)

Nauczyciele z KADS, nakazujący powstrzymywanie się od pokarmów (które nie są truciznami), wpisują się niestety w grono tych, przed którymi ostrzegał Paweł w 1 liście do Tymoteusza:

A Duch otwarcie mówi, że w czasach ostatecznych niektórzy odstąpią od wiary, dając posłuch zwodniczym duchom i naukom demonów; Mówiąc kłamstwo w obłudzie, mając napiętnowane sumienie; Zabraniając wstępować w związki małżeńskie, nakazując powstrzymywać się od pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem wierzący i ci, którzy poznali prawdę. Wszelkie bowiem stworzenie Boże jest dobre i nie należy odrzucać niczego, co się przyjmuje z dziękczynieniem. Uświęcone bowiem zostaje przez słowo Boże i modlitwę. (1 Tym. 4:1-5)

 

Pamiętajmy na Słowo Boże zapisane w liście do Rzymian:

Królestwo Boże bowiem to nie pokarm i napój, ale sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym. (Rzym. 14:17)

Zdecydowanie więcej na temat diety i świąt żydowskich oraz zachowania nawróconych z pogan w tym zakresie mówimy podczas obszernego studium Listu do Rzymian.

A jak Szabat został przez KADS ustanowiony / przyjęty? O tym wspominam niżej w pkt 7.

 

6) Zasada 26 - śmierć i zmartwychwstanie

KADS twierdzi (wytłuszczenie moje):

Zapłatą za grzech jest śmierć. Lecz Bóg, który jako jedyny jest nieśmiertelny, obdarzy życiem wiecznym odkupionych. Do tego czasu, śmierć jest dla wszystkich ludzi stanem nieświadomości. Gdy Chrystus, który jest naszym życiem, pojawi się ponownie, wzbudzeni przez Niego z martwych sprawiedliwi wraz z żyjącymi sprawiedliwymi zostaną uwielbieni i pochwyceni na spotkanie swego Pana. Drugie zmartwychwstanie — zmartwychwstanie niesprawiedliwych — będzie mieć miejsce tysiąc lat później. (Rz 6,23; 1 Tm 6,15-16; Koh 9,5-6; Ps 143,3-4; J 11,11-14; Kol 3,4; 1 Kor 15,51-54; 1 Tes 4,13-17; J 5,28-29; Ap 20,1-10).


KADS twierdzi, że śmierć jest dla wszystkich ludzi stanem nieświadomości. Jest to herezja, a argumentów z Pisma na dowód tego jest wiele. Zawarte zostały one w artykułach, do przeczytania których zachęcam:

Śmierć, czyli co Biblia mówi o umieraniu

Życie, czyli co Biblia mówi o zmartwychwstaniu i nieśmiertelności

- Czy jesteś gotowy na śmierć?

- Grzech - kara i zapłata

KADS, podobnie jak i Świadkowie Jehowy, powołują się tutaj m.in. na 9 rozdział Księgi Kaznodziei Salomona (Koheleta), wersety 5-6:

Żyjący bowiem wiedzą, że umrą, ale umarli o niczym nie wiedzą i nie mają już żadnej zapłaty, gdyż pamięć o nich uległa zapomnieniu. Tak samo ich miłość, nienawiść i zazdrość już zginęły. I już nigdy więcej nie będą mieć działu we wszystkim, co się dzieje pod słońcem.

O ile KADS chętnie wyznaje za Kaznodzieją Salomonem, że "umarli o niczym nie wiedzą", to jednak KADS raczej nie zgodzi się z tym, że "umarli nie mają już żadnej zapłaty, gdyż pamięć o nich uległa zapomnieniu". Sami Adwentyści przecież mówią o przyszłym uwielbieniu sprawiedliwych i zmartwychwstaniu niesprawiedliwych.

Księga Kaznodziei Salomona nie jest łatwa, podobnie jak Księga Joba. To bowiem, co mówi Kaznodzieja Salomon w części Księgi nieraz nie jest Bożym punktem widzenia, lecz punktem widzenia zrozpaczonego człowieka, który wie, że umrze. Podobnie jak wiele stwierdzeń zrozpaczonego Joba nie było zgodnych z Bożym punktem widzenia. Wyciąganie wniosków doktrynalnych z tych ksiąg jest bardzo niebezpieczne i nieraz prowadzi do wielkich błędów.

W kontekście świadomości, bądź jej braku u tych, którzy umarli, lepiej trzymać się Bożego punktu widzenia, wyrażonego w sposób jasny i klarowny w historii o bogaczu i Łazarzu (zob. Ew. Łukasza 16:19-31)

 

Ponadto, w odpowiedzi na jedno z pytań, KADS na swojej stronie stwierdza:

Adwentyści wierzą, o czym zresztą zaświadcza Biblia, że do czasu zmartwychwstania wszyscy od wieków zmarli ludzie „śpią” bez świadomości w prochu ziemi (1 Mojż. 3,19; Kazn. Sal. 12,7; Ps. 146,4, Hioba 17,16; 3,17-19), skąd wezwie ich Bóg na sąd. Nieśmiertelnym jest jedynie sam Bóg (np. 1 Tym. 1,17; 6,16; Jan 5,26), natomiast dusza ludzka jest śmiertelna (Ezech. 18,4-20).

Zatem widzimy, że KADS wierzy w nieświadomość umarłych. Ponadto, według nauki adwentystów dusza jako odrębna część człowieka nie istnieje. Dusza wg KADS to żyjący człowiek, który ma w sobie tchnienie życia. Żyjący człowiek jest nazwany duszą żyjącą. Gdy umiera staje się duszą martwą. (źródło)


Z innych wypowiedzi KADS dowiadujemy się także, że Kościół ten nie wierzy w wieczne potępienie grzeszników (niewierzących, niesprawiedliwych), lecz wyznaje wieczną anihilację, czyli unicestwienie niewierzących po ich wcześniejszym zmartwychwstaniu. Jest to sprzeczne z Pismem. Zachęcam raz jeszcze do przeczytania zalinkowanych wcześniej artykułów o śmierci i zmartwychwstaniu, a także do posłuchania lekcji nr 89 naszego studium Ew. Mateusza, gdzie mówimy właśnie o Gehennie - miejscu wiecznego potępienia grzeszników. 

 

7) Zasada 18 - Dar proroctwa

KADS twierdzi (wytłuszczenie moje):

Pismo Święte świadczy, że jednym z darów Ducha Świętego jest prorokowanie. Dar ten, będący znakiem wyróżniającym Kościół ostatków, objawił się — jak wierzymy — w posłannictwie Ellen G. White. Jej pisma przemawiają z proroczym autorytetem i dostarczają Kościołowi pociechy, wskazówek, pouczeń oraz korygują jego kroki. Zaświadczają one także wyraźnie, iż to Biblia stanowi kryterium, według którego należy oceniać wszelkie nauki i doświadczenia religijne. (Jl 3,1-2; Dz 2,14-21; Hbr 1,1-3; Ap 12,17; 19,10).

Ellen Gould White (z domu Harmon) to najważniejsza postać w KADS. Czy faktycznie była Bożą "prorokinią", której Bóg objawił wiele nauk do przekazania ludziom, czy też jej posłannictwo i dzieła to jedno wielkie oszustwo, polegające głównie na czerpaniu pełną garścią z książek innych ludzi? Członkowie KADS na przestrzeni lat byli i nadal są podzieleni w tej kwestii. Bywały okresy, że jej pisma były zrównywane z samą Biblią. Jednocześnie wewnątrz KADS wielokrotnie przeprowadzano badania, które miały zaprzeczyć, bądź potwierdzić oryginalność twórczości E. G. White. 

Z Wikipedii dowiadujemy się, iż:

"Vincent L. Ramik, prawnik z Waszyngtonu wynajęty przez adwentystów dla zbadania plagiatu, stwierdził: „Ellen White używała pism innych ludzi, jednak przez sposób ich używania uczyniła je unikalnie własnymi, etycznie jak i prawnie"

Walter T. Rea był przez 10 lat pastorem adwentystycznym, początkowo zafascynowanym objawieniami Ellen G. White. W miarę upływu czasu przyjął on jednak krytyczną postawę wobec "prorokini", gdy po przeprowadzonych własnych badaniach zdał sobie sprawę, że jej spisane objawienia nie są oryginalne, lecz w dużej mierze były odpisywane z książek innych autorów. Jednocześnie odkrył, że cały sztab ludzi stał za proroctwami i książkami przypisywanymi Ellen G. White, co czyni ją nie tylko plagiatorką, ale też oszustką. 

Jakie są na to dowody? Jest ich wiele. Należy po prostu przeczytać "Niewinne kłamstwo" (The White Lie), dzieło autorstwa właśnie Waltera Rea, podobne w swym wydźwięku do "Kryzysu sumienia" autorstwa Raymonda Franza. Tak jak Świadkowie Jehowy nie powinni być okłamywani przez "Ciało Kierownicze", tak też członkowie KADS nie powinni być okłamywani przez swoje przywództwo o rzekomych objawieniach Ellen G. White.

Dokonując podsumowania twórczości E. G. White, Walter Rea po wielu latach badań, mając bardzo mocne dowody, stwierdza:

"1. Jest obecnie jasne, że Ellen nie była oryginalna w swoich pismach; jej materiały pochodzą z innych źródeł (...). 2. Jest równie jasne, że Ellen była pod znacznym wpływem swojego otoczenia, swoich współpracowników i innych autorów religijnych prac (...). 4. Przyznano teraz, że Ellen otrzymywała dużo większą pomoc niż wiernym było wiadomo i że jej pomocnicy mieli dużą swobodę w wyborze adaptacji i redakcji materiałów (...). 5. Ellen nie miała ostatniego słowa w zakresie tego, co pisano, nie zawsze też ostatecznie decydowała o tym, co publikowano (...). 7. Jeżeli tylko ktoś wyrażał swoje zdanie w tych sprawach, otrzymywał osobiste świadectwo potępiające, lub kazano mu odejść, lub - jeszcze gorzej - nazywano go wrogiem kościoła i prawdy."

 

Kobieta wypowiadająca się na filmie z zasadą wiary KADS nr 18 - Dar proroctwa, zachęca co prawda do rozważania Biblii, ale jednocześnie bardzo mocno kieruje uwagę słuchaczy na "proroctwa" Ellen G. White. Stwierdza, że:

  • książka E. G. White "Droga do Chrystusa" odmieniła jej życie;
  • każdego dnia odnawia swoją relację z Jezusem, czytając Biblię a później kilka stron z pism E. G. White;
  • dzięki pismom E. G. White wie, jak stosować biblijne zasady w codziennym życiu;
  • pisma prorocze [E. G. White] pozwalają jej wejrzeć w serce Boga.

 

Jak ważne są aktualnie dla adwentystów pisma E. G. White może też świadczyć na przykład fakt, iż w publikacji KADS "10 dni modlitwy 2017" powołano się na E. G. White aż 78 razy!

Jeśli zatem proroctwa i pisma Ellen G. White są jednym wielkim plagiatem i oszustwem, wówczas też cały Kościół Adwentystów Dnia Siódmego jest fałszywy, gdyż zachęca do kierowania się naukami "proroka", który prorokiem Bożym nigdy nie był.

 

Więcej dowodów? Proszę bardzo. Zachęcam do obejrzenia i wysłuchania programu, gdzie prowadzący Larry Wessels rozmawia z byłymi wieloletnimi adwentystami - małżeństwem Wallace i Carole Slattery. Tematem przewodnim jest ruch KADS i fałszywe nauki Ellen G. White. Część pierwszą można obejrzeć pod tym linkiem.

 

Na pytanie "Czy to prawda, że Adwentyści obdarzają Pisma i osobę Ellen G. White szczególną czcią?", KADS mgliście odpowiada "NIEZUPEŁNIE". Co to znaczy? Dlaczego nie ma tu jasnej odpowiedzi tak lub nie? KADS stwierdza:

Adwentyści wierzą, że jednym z darów Ducha Świętego jest proroctwo. Uważają także, iż dar ten, będący znakiem wyróżniającym Kościół czasów ostatecznych, objawił się w posłannictwie Ellen Gould White (1827-1915) – jednej z pionierek współczesnego adwentyzmu. Jej pisma są dla adwentystów wiarygodnym źródłem prawdy i pociechy, myśli przewodnich i wskazówek. Wyraźnie jednak zaświadczają, że tylko Biblia jest regułą, według której winny być oceniane wszystkie nauki i doznania religijne. Pisma Ellen G. White w żadnym wypadku nie stanowią dla adwentystów ‘drugiej Biblii’. Nie wolno również stawiać ich ponad naukami Pisma Świętego. Biblia zaprasza nas, abyśmy badali duchy. Każda profetyczna manifestacja musi spełniać biblijne warunki dotyczące prawdziwego proroka (Mat. 24,5.11.24). Pisma Ellen G. White poddane krytycznym testom biblijnym na prawdziwego proroka, przechodzą przez nie pomyślnie. Same wizje (4 Mojz. 12,6) Ellen G. White udokumentowane przez licznych świadków, wskazują niedwuznacznie, że test fizyczny (np. brak oddechu nawet przez kilka godzin i nadnaturalna siła) także został przez nią spełniony. Natomiast przypadki stawiania jej pism na równi z Pismem Świętym należy traktować za sprzeczne z doktryną Kościoła. Z drugiej strony szacunek, jakim adwentyści otaczają pamięć o Ellen G. White nigdy nie może być nawet porównany do czci i kultu, jakim np. katolicy otaczają osobę Marii, matki Pana Jezusa.

Mamy tu co najmniej jedną sprzeczność. Z jednej strony KADS wskazuje na Pismo Święte, jako nadrzędne w stosunku do wszystkich innych nauk, lecz z drugiej strony nazywa książki Ellen G. White "pismami", które w dodatku "są dla adwentystów wiarygodnym źródłem prawdy". Jako biblijnie wierzący chrześcijanin nie mogę się z tym zgodzić. Źródłem prawdy jest Pismo Święte i żadna inna książka, napisana ręką ludzką, nie może być tak nazywana. Nawet takie książki, które są zgodne z Pismem, nie są źródłem prawdy, lecz tylko wskazują na źródło, na Biblię. W tym przypadku książki Ellen G. White ani nie są "źródłem prawdy", ani też prawidłowo na Pismo nie wskazują...

 

Kolejnym świadectwem przemawiającym przeciwko Ellen G. White jest książka "Życie E. G. White - Obalenie jej twierdzeń" autorstwa byłego adwentysty D. M. Canright'a. W dostępnych online 5 rozdziałach czytamy o KADS i Ellen G. White rzeczy, które niekoniecznie są znane dzisiejszym członkom lub sympatykom KADS. Niezwykle ciekawy jest rozdział IV "Krótki szkic jej życia", gdzie autor bardzo szczegółowo opisuje jak rzekome objawienia się u Ellen G. White zaczęły. Jaką rolę mogło tu odegrać silne uderzenie kamieniem w głowę przyszłej "prorokini", które w dzieciństwie prawie ją zabiło. Jaką rolę odegrali jej rodzice i spotkania, na których wielu mdlało "powalonych mocą" (tak, tak, dzisiejsze diabelskie padanie pod rzekomą mocą "Ducha Świętego" nie jest czymś nowym). I wreszcie jaką rolę w tym wszystkim odegrał Wiliam Miller i jego fałszywe proroctwo dot. roku 1844. Dowiadujemy się także, jak wielki związek miały rzekome objawienia Ellen G. White ze sprawami finansowymi KADS. I jak widzenia "prorokini" były dostosowywane do wszelkich planów przywódców KADS. Były nawet zmieniane, jeśli tylko zmieniały się plany przywódców KADS.

Z ww. rozdziału książki dowiadujemy się również, że konieczność święcenia Szabatu przez członków KADS bierze swój początek w objawieniu Ellen G. White, która twierdziła, że była w niebie, gdzie Jezus pokazał jej Arkę Przymierza i kamienne tablice, gdzie przykazanie o Szabacie jaśniało blaskiem ponad inne przykazania! Tutaj także najpierw Ellen G. White wraz z mężem zaakceptowali poglądy dot. święcenia Szabatu innego człowieka, Josepha Batesa, a dopiero później pojawiło się rzekome objawienie "prorokini"...

 

PODSUMOWANIE

Niniejszy artykuł nie wyczerpuje oceny zgodności nauk i praktyk Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w porównaniu z Biblią. Absolutnie nie wyczerpuje też tematu fałszywych proroctw, objawień i nauk Ellen G. White. W mojej ocenie jednak to co napisałem w zupełności wystarczy, aby stwierdzić, że ADS nie jest wyznaniem chrześcijańskim, choć za takie się uważa. Wiele nauk i praktyk KADS jest sprzecznych z Biblią. Wiara KADS oparta jest w wielkim stopniu na rzekomych objawieniach Elllen G. White, która jednak Bożym prorokiem nie była.

W tym artykule nie oceniałem postawy poszczególnych członków KADS. Nie znam przecież wszystkich i nie o to tutaj chodziło. Jednakże każdego członka KADS zachęcam do sprawdzenia w jedynym nieomylnym źródle prawdy, jak się rzeczy mają. Tym źródłem jest wyłącznie Pismo Święte, a nie twórczość Ellen G. White.

 

Rafał Zbieć