Zachęcamy do posłuchania świadectwa nowego narodzenia, zamieszczonego powyżej.

 

Moja mama dość długo słuchała Ewangelii, zwiastowanej jej m. in. przez Marcina, mnie i Kasię. Początkowo myślała, że w nawróceniu chodzi o zmianę religii, z tej "złej" na jakąś "lepszą". A raz już przecież zmieniła religię z prawosławną na katolicką, gdy wyszła za mąż za mojego tatę. Zadawała pytania, czy nawrócić się to znaczy zostać baptystą? Wielu ludzi tak właśnie myśli. To kłamstwo. Jak wielokrotnie pisałem, żadna religia, żadna denominacja nie zbawia, zbawić może tylko Jezus Chrystus.

 

Dziękuję Bogu za to, że otworzył mojej mamie oczy i pozwolił jej zrozumieć, że aby się narodzić na nowo musi po prostu wyznać przed Bogiem, że jest grzeszna i że zasługuje na piekło, a następnie wyznać Jezusa Chrystusa swoim Panem i Zbawicielem. Dziękuję Bogu za to, że moja mama stanęła w szczerości serca przed Jezusem i przyjęła Jego ofiarę. Dziękuję Bogu za to, że moje mama będzie żyła wiecznie. Cały czas modlimy się również o mojego tatę, modlimy się o całą moją i Kasi rodzinę, aby każdy z nich spotkał na swojej drodze żywego Boga. Życzę też Tobie, czytelniku, abyś znalazł Jezusa a wraz z Nim życie wieczne.

 

Amen